wtorek, 16 września 2014

Odsłona nr 3:)

     Wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd.. w końcu to mój SAL, a takie tyły mam:(
     No ale pokazuję, co jest, choć moja kanwa trochę pomięta, brzydka i mało na niej..to pierwsze trzy koktajle:


     i czwarty zaczęty:


     Widzę, że Wam idzie super, ale może i mnie uda się coś podgonić. Buziaki i miłego wieczoru:)

1 komentarz:

  1. ja też na razie stoję przy czwartym i mam cichą nadzieję, że w końcu pogonię dalej, żeby wyrobić się w czasie

    OdpowiedzUsuń