wtorek, 30 września 2014

miśkowe postępy - część 7

No i koniec kolejnego miesiąca, jak ten czas szybko leci. Dopiero co szliśmy pierwszego dnia do szkoły, a już miesiąc zleciał. Udało mi się też trochę krzyżyków w salu postawić. Jeszcze sporo mam do nadrobienia, ale myślę, że jak tak dalej pójdzie to skończę w czasie



1 komentarz: